K.S.M.P. " ECHO OJCZYSTE " OKRĘG MONS 23 KWIETNIA 1967 roku.

 

PRZEMÓWIENIE PREZESA ZDZISŁAWA BLASZKI.

 

Wielebny Księże Patronie,szanowni państwo.                                                                   

Otwieram dzisiejszę urpczystość szóstej rocznicy pierwszego występu K.S.M. P . " Echo Ojczyste " okręgu Mons.                                                                                             

Witam Patrona naszego stowarzyszenia - Wielebnego Ks. Worynę, Ks. Bosiąckiego, Ks. Kuchcinskiego.

 Witam naszych kierowników sekcji tańca, teatru i chóru.

 Witam prezesa i sekretarza stowarzyszenia Mężów Katolickich w Belgii.

 Witam nauczyciela szkoły w Hautrage - Etat.

 Witam prezesa centralnego KSMP w Belgii.

 Witam wysztkich prezesów i zaządy towarzystw Św. Barbary z Hensies, Bernissart, Tertre i Hautrage - Etat.

 Witam prezeski i zaządy stowarzyszenia Matek Różańcowych w Tertre, Quaregnon, Hautrage - Etat.

 Witam druchny i druchów z ksmp Liège i centre oraz wszystkich gości z centre i Francji

 Witam wszystkich rodziców, młodzież ksmp i dzieci oraz wszystkich obecnych na sali, nie zapominająć o dawnych członkach których serdecznie witam,pana Rzeminiewskiego przedstawiciela Narodowca

 K.S.M.P. " Echo Ojczyste " zostało założone przez Ks. Worynę w pazdzerniku 1960 roku. Na początku było 9 osób, ale liczba druhen i druchów ciągle wzrastał i w kwietniu 1961 r. w czasie pierwszego występu było już 32 uch członków.

  W ciągu 6 ciu. lat seksja tańców dała 45 występów, chór 30 występów, sekja teatralna 15 występów.

 Najwięcej występów mieliśmy oczywiście w Belgii, ale zespół wystąpił dwa razy w Rzymie. Mamy dużo do zawdzięczenia wielu osobom, które przychylnie do nas się ustosunkowały i bardzo nam pomagały. Nie będę wszystkich wymieniał, bo zabrałoby to dużo czasu, ale bardzo im z tego miejsca dziękuję. My o tych ludziach pamiętamy i jesteśmy im bardzo wdzięczni.

  Są jednak osoby którym chcę podziękować imiennie. W pierwszym rzędzie dziękuję Wielebnemu Księdzu Worynie - patronowt i założycielowi naszego stowarzyszenia. Wszyscy wiedzą dobrze, a my młodzi wiemy najlepiej ile czasu, zderowia, sił a nawet pieniędzy poświęcił ksiądż Woryna dla naszego dobra i jak wielkie pokłada w nas nadzieje. Staramy się jak najlepiej, aby być godni tego zaufania. 

 W pracy naszej bardzo dużo nam pomagają i prowadzą nas kierownicy sekcji p. Karasinski, p. Chmielecki i p. Łagocki.Im również bardzo dziękujemy za pracę i oddanie młodzieży.

 Wreszcie dziękuje kostiumerkom pani Chmieleckiej, pani Mazgajowej i pani Łagockiej Rozali, dzięki którym nasze ubiory są w tak dobrym stanie oraz za tyleletnią pracę przy ubieraniu, szyciu, reperowaniu, praniu itd.

 Napewno w pracy naszej popełniliśmy dużo błędów, no ale wszyscy wiemy, że cechy młododóści to entuzjazm, zapał i chęć do pracy a doświadczenie i rozwaga przychodżą z wiekiem.

 Mamy nadzieję i zrobimy wszystko aby nasza praca dała jak najlepszę rezultaty.

 W pracy tej bardzo liczymy na życzliwe poparcie i szczerą współpracę ze strony starszych organizacji i wszystkich rodaków.